Podobno John Wayne nienawidził koni. Nie odsłużył również ani jednego dnia w wojsku. A jednak ten syn aptekarza z Iowy, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Marion Michael Morrison, w powszechnej opinii uosabiał dwa najbardziej trwałe archetypy amerykańskiej kultury popularnej: kowboja i bohatera wojennego. Nawet dziś, ponad trzydzieści lat po śmierci aktora, jego postać rzuca długi cień nie tylko na przemysł filmowy ale i na amerykański styl życia.