Tak jak upadek Kartaginy pod naporem Wandalów w 439 r. nie oznaczał kresu rzymskiej kultury w Afryce, tak słynna wyprawa Belizariusza sto lat później (533-534) nie zagwarantowała tej krainie trwałego pokoju. Po upadku barbarzyńskiego królestwa jego dawni mieszkańcy – choć oficjalnie wyzwoleni – stali się ofiarami zarówno mauretańskich najazdów, lokalnych buntów czy uzurpacji, a także obiektem brutalnego traktowania ze strony powracającej na te tereny rzymskiej armii i administracji. W takich warunkach przyszło żyć i tworzyć gramatykowi Flawiuszowi Kreskoniuszowi Koryppusowi, nazywanemu dziś często ostatnim epikiem starożytności. Tematem pierwszego poematu pt. Joannida albo o wojnach libijskich ksiąg VIII są zwycięskie walki toczone przez armię rzymską pod wodzą Jana Troglity przeciwko zbuntowanym Maurom w latach 546-548 (dzięki retrospekcjom akcja utworu obejmuje także lata 533-545). To niezwykle cenne dzieło uzupełnia przekaz Historii wojen Prokopiusza z Cezarei,a momentami jest jedynym źródłem historycznym opisującym ten okres. Ponadto trudno przecenić wartość Joannidy w kontekście kultury, religii i zwyczajów Maurów.