"Jestem zabójcą" to jedna z zapomnianych sztuk, powstałych w ostatnich latach twórczości tego dramaturga. Stary Kokoszkiewicz postanawia poślubić swoją siedemnastoletnią wychowankę i może i wszystko skończyłoby się, tak jak głośny związek Woody'ego Allena, szczęśliwie, gdyby nie to, że ona oddała już serce innemu, młodszemu... Kokoszkiewicz jest nieustępliwy, a służba, jak to służba, stoi po stronie młodych zakochanych. Co wyniknie z tej wybuchowej mieszanki? Morderstwo, które wywróci życie w dworku Kokoszkiewicza do góry nogami.