"Skoro w każdej rzeczy zaleca się szukać tego, co jedynie konieczne, w czym spoczywa sam rdzeń jej istoty i od czego zależy jej przetrwanie, to najoczywistszą jest rzeczą, że i sam wszechświat koniecznie potrzebuje jakiejś uniwersalnej podstawy na której wszystko się wspierało, i że podstawą tą nie może być nic innego, jak tylko sam ów pierwszy wszechrzeczy początek, Bóg jako przyczyna przyczyn, cel celów, forma form i sprawca wszystkich sprawców. Zastanowiwszy się nad tym głęboko, pobożny wyznawca reguły Chrystusowej nie będzie mógł nie orzec, że najkonieczniejszy z wszystkiego, co konieczne, jest Bóg..." U.n,V19).