Między jawą a snem, światem realnym a mrzonką, gdzieś w tych obszarach odnaleźć można prawdę o świecie ukrytą w słowach Antoniego Słonimskiego. Świat powojenny ukazany z perspektywy emigranta oraz tego, który pozostał w kraju. Kto wygrał, kto przegrał. Z kim warto odnaleźć dawne ideały i styl życia zgubiony w ferworze spraw i czasu postępującego naprzód. Podążając za słowami autora czy można żyć bez Jawy i mrzonki?