Książka jest próbą pokazania miasta w okresie jego świetności. Stara się przybliżyć czasy, w których Jarosław znany był w całej handlowej Europie, w których powoływano na urząd "burmistrza powietrznego", a "żelaza, które przez innego w ogień było włożone" drugi nie mógł wyciągnąć. Można się też dowiedzieć, jakie było połączenie między Jarosławiem a Ankarą, co podano na stypie po śmierci Zofii Mucharskiej, jakie imiona nadawano dzieciom, w co się ubierali, jak pracowali, uczyli się i bawili mieszczanie jarosławscy pod "rządami" Anny Ostrogskiej - najlepszej z właścicielek miasta.