Janusz Jerzy Sobolewski ps. Jurek- sandomierzanin w Powstaniu Warszawskim - Piotr Sobolewski, Irena Zdyb

Janusz Jerzy Sobolewski ps. Jurek- sandomierzanin w Powstaniu Warszawskim - Piotr Sobolewski, Irena Zdyb

Janusz Jerzy Sobolewski urodził się 01.09. 1921 r. w Chełmie Lubelskim. Dzieciństwo i młodość spędził w Sandomierzu. Tu ukończył państwowe Gimnazjum i Liceum im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. W latach szkolnych działał czynnie w harcerstwie. W trakcie okupacji hitlerowskiej początkowo działał w konspiracji na terenie powiatów sandomierskiego, opatowskiego, janowskiego i tarnobrzeskiego. Był związany ze Służbą Zwycięstwa Polski, Związkiem Walki Zbrojnej, Stronnictwem Narodowym, później z Narodową Organizacją Wojskową i Armią Krajową. Dwukrotnie aresztowany i więziony przez gestapo zdołał zbiec z kieleckiego więzienia w listopadzie 1942 r. i z Obozu Pracy Poprawczej tzw. „Gęsiówki” w Warszawie w listopadzie 1943 r. W Powstaniu Warszawskim walczył jako dowódca drużyny w plutonie 1908, zwanym początkowo „Tygrysy Woli”, a później Oddziałem Specjalnym „Juliusz”, wchodzącym w skład Batalionu „Gustaw”. W powstaniu, oddział wykazał się w walkach na Woli oraz w obronie Starego Miasta. Kpr. pchr./ppor. Janusz Jerzy Sobolewski pierwszy raz został ranny w głowę 20.08 na terenie Wytwórni Papierów Wartościowych. Pomimo to, brał dalej udział w walkach i w dniu 26.08. został ranny w udo, a ponieważ cierpiał na hemofilię, nie było dla niego ratunku i zmarł z upływu krwi w szpitalu powstańczym w dniu 27.08.1944 r. Janusz Jerzy Sobolewski został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari i dwoma Krzyżami Walecznych z uzasadnieniem w rozkazie dowódcy AK „Bora” „za wyjątkową odwagę wykazaną w walce”. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w kwaterze poległych żołnierzy z batalionów „Gustaw” i „Harnaś”.  

data wydania
2005 (data przybliżona)
ISBN
9788362661428
liczba stron
124
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.
chomikuj, do pobrania pdf
Logowanie
Rejestracja