Jako nic - Andrzej Żuławski

Jako nic - Andrzej Żuławski

Jego szuflady zalegają partytury pisanych latami nikomu niepotrzebnych muzyk, naśladujących wielkich kompozytorów ... i jedynej, od piętnastu lat niedokończonej symfonii. - Szyderczego imitatorskiego (za Czternastą Szostakowicza) dzieła, w którym jak w końcu zrozumiał, obnażał prawdę o mizerii własnego życia zatrzaśniętęgo na swoim ubóstwie, braku i ogołoceniu z uczuć. Więc o samotności.Przecież ta głębinnie poruszająca, zaskakująca w twórczości Żuławskiego wielka powieść - zamierzona jako relacja niedoszłego artysty z jego marnego życia, ale i z tego, jak wreszcie udało mu się zakończyć symfonię, nie jest o ponurości, grozie, niewierze i nicości. Jak nie o tym okaże się ostatnie dzieło kompozytora, współ-twórczego słuchacza muzyki, a i pisarza. Symfonię, też powieść, ocali niespodziewanie tkliwa, współ-czująca, i czuła miłość homoseksualisty do śmiertelnie chorej kobiety, dziewczyny, prawie dziecka. I do sztuki, której sens mu się objawi w chropowatości młodej, seksualnej prawdy wierszy ukochanej  

data wydania
2003 (data przybliżona)
ISBN
8371632282
liczba stron
344
język
polski
Aby uzyskać dostęp do całego serwisu zarejestruj się!
Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.
chomikuj, do pobrania pdf
Logowanie
Rejestracja