Wydaje ci się, że ta zmiana nastąpiła z dnia na dzień. W jednej chwili Twoja córka nosi jeszcze dziecięce kapciuszki i domaga się bajek przed snem. W następnej nosi top bez ramiączek i domaga się kluczyków do samochodu. Jeżeli zatem kosz na brudną bieliznę jest pełny, linia telefoniczna bez przerwy zajęta, a linia kredytowa przekroczona, to znak, że pod Twoim dachem zalęgła się obca forma życia: nastolatka. A przecież to nie wszystko. Do tego dochodzą: aparat ortodontyczny, wyprawy do centrum handlowego, kieszonkowe i, oczywiście, randki. Jak wytrzymać z nastolatką to poradnik dla ojców, którym przyszło zmierzyć się z kataklizmem, jakim bez wątpienia jest przemiana &