Od lat naukowcy próbują odtworzyć działanie ludzkiego mózgu w maszynach. Sztuczna inteligencja, sieci neuronowe, algorytmy automatycznego wnioskowania -- to wszystko owoce tych prób. Jednak żadne z tych rozwiązań nie spełniło pokładanych w nim oczekiwań. Dlaczego? Czy błąd tkwi w nieprawidłowym doborze parametrów sieci neuronowych i błędnej implementacji algorytmów, czy może w fakcie, że próbuje się zamodelować inteligencję bez dokładnego poznania jej tajemnic? Czy jeśli dowiemy się, jak działa nasza inteligencja, będziemy w stanie zbudować prawdziwe "myślące maszyny"?