W trakcie swej ponad trzydziestoletniej pracy jako terapeuta seksu i specjalista doradztwa małżeńskiego z pacjentami indywidualnymi oraz parami, dr Marty Klein bezustannie obserwuje, że chociaż większość ludzi twierdzi, iż w sferze seksu pragnie przyjemności i bliskości, nie na nich się się w swoim pożyciu skupia. Zamiast tego pochłania nas, to jak wyglądamy, co nasz partner o nas myśli, czy dobrze wywiązujemy się z naszego zadania i czy jesteśmy normalni. Zamiast doświadczać, myślimy, zamartwiamy się i osądzamy. Seks o takich cechach nie może być dla nas ekscytujący, nie może dostarczać nam poczucia intymności, ani być naszym, hm... wyrazem seksualności.