Książka ta jest podręcznikiem akademickim. Określenia instrumenty optyczne używa się tutaj zamiennie z określeniem przyrządy optyczne. Opisano fizyczne podstawy działania instrumentów optycznych, a nie instrumentów stosowanych w optyce, i to jedynie w takim zakresie, by treść książki wypełniła z niewielkim nadmiarem 30 godzin wykładu bez ćwiczeń. Jest to monografia, ale monografia niepełna. Kompromis, jak zwykle, prowadzi do rozterki - co pominąć, aby zmieścić się w narzuconej objętości. Pominięto więc fotometrię i kolorymetrię, bo przyrządy fotometryczne i kolorymetryczne są w zasadzie przyrządami elektronicznymi, z małym udziałem optyki. Z żalem pominięto też znaczną liczbę ciekawych optycznych układów pomiarowych budowanych na ogół na ławach lub stołach optycznych, a nie w postaci zwartej. Chodzi tu przede wszystkim o automatyczne rozpoznawanie obrazów oraz o techniki filtrowania ich częstości przestrzennych.