Od kogo zatem pochodzi pieśń? ( ) Pieśń budzi się na progu bytu i niebytu, minerału i ciała, uniesienia i depresji, poety jako osoby i jako widma śpiewającej materii i kulturowego, medialnego szumu. W ten sposób do wiersza przechwycone są kombinacje materii, echo sfery publicznej, portret polityczny życia wspólnoty. ( )Wypowiedź poetycka jest takim użyciem języka, w którym słowa wylewają się ze słownika prosto w żywą tkankę świata. Mechaniczna procedura formalna umartwia świadomość jednostkową, by mogła ona powrócić w obrębie na nowo zarysowanego systemu świata zewnętrznego, w którym wymieniają się ze sobą bardzo różne formy życia, a wymiana ta wymyka się zwykłym stabilnym taksonomiom. Wrażliwość języka sugeruje fizjologiczne życie, uwrażliwienie, które nieraz mieści się w konturze ludzkiego ciała, by innym razem ten kontur przekroczyć. ( )Powie ktoś nie, wiersz nie jest bytem żywym, a jedynie życia imitacją. Jednak progowa poetyka Gizziego uniemożliwia jasne rozgraniczenie na życie i jego imitację. Poezja, przemawiając z głębokich pokładów materii, o której mówi się, że jest martwa, powołuje życie jest więc być może żywsza niż ono. Nie wiadomo, kto tu kogo, lub co, imituje. ( )Kacper Bartczak(fragment posłowia)