„Pisaniu tej książki – jak twierdzi Joanna Kisiel – będącej zaledwie zbiorem szkiców o poetach i wierszach, nie towarzyszyło pytanie o sposoby literackich rejestracji stanów lekowych, nie przyświecała także idea problematyzacji poetyki lęku. Szkice te łączy wpisane w nie przekonanie, że lęk czai się pod zewnętrzną powłoką świata przedstawionego utworów literackich, zawsze ukryty, nie do końca uchwytny i że zapisać lęk to jedynie dotknąć granicy, poza którą on się rozpościera”. Autorka interpretacji poddała wiersze Tytusa Czyżewskiego, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Władysława Sebyły, Józefa Czechowicza, Jarosława Iwaszkiewicza oraz utwór Lechoń Stanisława Balińskiego.