"...I przyszedł olbrzym..." Konstantego Worobiowa to historia miłości młodego, początkującego pisarza, człowieka o dużej wrażliwości, głęboko przeżywającego swe pierwsze, prawdziwe, dojrzałe uczucie, i zamężnej kobiety, której poczucie winy wobec męża i dziecka nie pozwala odczuwać w pełni autentycznej radości płynącej z wzajemnego zrozumienia i bliskości, i przynosi coraz dotkliwszą świadomość wyobcowania i niepokoju.