"Hu-ha" to okrzyk żołnierzy batalionów karnych zaczerpnięty z refrenu jednej z piosenek, sygnał do rozpoczęcia straceńczego ataku, mający wywołać strach i panikę w nieprzyjacielskich szeregach. Nie tylko temat opowieści - dotychczas w literaturze starannie omijany - ale też sposób prezentowania bohaterów, jak też ich problemów, bezpośredni i ludzki, zdobędzie tej książce licznych zwolenników. Autor sam w czasie wojny wraz ze swymi kolegami ze szkoły oficerskiej został skazany na karną kompanię.