W zamykającym książkę rozdziale Epilog: XX wiek Richard W. Bulliet podejmuje próbę "przemyślenia i wyobrażenia sobie historii XX wieku z punktu widzenia wieku następnego. Jeżeli apokalipsa nie nastąpi, to jest rzeczą pewną, że historycy XXI wieku uporządkują w chronoligiczny sposób dzieje swojego stulecia, a robiąc to, ponownie spiszą historię XX wieku. Zakładając, iż charakter różnych prestiżowych ujęć dwudziestowiecznej historii, będących obecnie w modzie, jest tymczasowy, a może wręcz przelotny, niniejsza książka koncentruje się na opisywaniu najistotniejszych aspektów zmian, jakie zaszły w wieku XX, a które okazują się istotne dla każdego ujęcia, bez preferowania któregokolwiek. Za tym założeniem kryje się nadzieja, że to, co zostało tutaj napisane, będzie nadal ważne w każdej prezentacji historii XX wieku, jak powstanie w 2050 czy 2090 roku".