"Historia bądź projektowanych, bądź uchwalonych reform polskich uczy nas dwóch rzeczy; uczy nas naprzód: jakie są instytucje niezbędnie potrzebne do utrzymania politycznego bytu; uczy nas po wtóre: na czym polegają szanse ginącej niepodległości społeczeństwa. Polska była jedynym w nowoczesnej Europie państwem, które przeszło kolejno wszystkie momenty organicznego życia. Miała swe zdrowie, swą chorobę, swą śmierć; pozostało z niej tylko to, co jest nieśmiertelnym, co jest dziełem samego Stwórcy; pozostał materiał, który myśli, mówi, pracuje, lecz którego przyszłych przeznaczeń trudno odgadnąć. Jestże przedmiot godniejszy rozpamiętywania, jak obraz przeszłości przynoszący podobne nauki! Jeszcze nie mamy dzieła, które by ujęło nasze dzieje w podobne ramy; umyśliliśmy przeto naszkicować je w krótkiej, lecz ile możności zwięzłej i treściwej formie".