Czym jest historia: żmudnym i skrupulatnym rekonstruowaniem prawdy o minionych wydarzeniach, czy wykorzystującym intuicję i wyobraźnię snuciem opowieści, w których przeszłość objawia się w naszej teraźniejszości? "Jednym i drugim" – odpowiada John H. Arnold – a bodaj najważniejszym zadaniem historyka jest utrzymanie równowagi między tymi dwoma podejściami. I właśnie opowieści o konkretnych, żyjących w przeszłości ludziach – o parze średniowiecznych zabójców, opuszczonej żonie z XVII stulecia, urodzonej w niewoli Murzynce – dostarczają tu przykładów, na podstawie których autor ukazuje nam różne metody badania i rozumienia dziejów, jakimi posługiwali się historycy od starożytności do dziś.