Powieść Ewy Kuryluk, poetki, malarki, historyka sztuki, dzieje się w Paryżu na początku XXI wieku. Jej bohater - starzec, który przeszedł przez piekło naszego stulecia, dożywa ostatnich dni, podglądając świat z okien swej rudery. Powieść ta jest zapisem powolnej utraty rozumu, kalejdoskopem - pułapką świadomości, w której przestaje istnieć poczucie czasu, a pozostaje jedynie pamięć fragmentów przestrzeni. Wśród nich miejscem, które porządkuje ten chaos, jest paryski Grand Hotel Oriental, powracający motyw tej książki.