Prezentując niniejszą książkę jako kontynuację wydanych wcześniej Wspomnień medyka sądowego (Kantor Wydawniczy Zakamycze - Kraków 1999 r.), w znacznej części zaniechałem pierwotnie planowanego ograniczenia się do zaprezentowania kolejnych interesujących przypadków z praktyki biegłego. Główną uwagę pragnę poświęcić aspektom sądowo-lekarskich sposobów dochodzenia do końcowego wnioskowania i formułowania opinii, zawsze wskazując na miejsce medyka sądowego jako jednego z ogniw wymiaru sprawiedliwości. Wśród obowiązujących pięciu złotych zasad:: kto, kogo, kiedy, jak i dlaczego - do biegłego medyka sądowego należy odpowiedź na pytania:: jak, kiedy, a czasami także kogo, gdy w grę wchodzą badania identyfikacyjne nieznanej ofiary. Nigdy natomiast biegły nie odpowiada na pytania kto i dlaczego, ponieważ jest to obszar zarezerwowany do wyłącznej dyspozycji prawników. Tymczasem najwięcej zarzutów stawia się biegłym, którzy odmawiają odpowiedzi na te ostatnie pytania.