Tydzień dla każdego z nas trwa tyle samo — 168 godzin. To najczęściej zbyt mało, aby sprostać wszystkim obowiązkom w pracy, zadbać o dom, wyspać się, a przy tym regularnie trenować, czytać, chodzić do teatru, przebywać z bliskimi. Szybko popadamy we frustrację i nie umiemy być szczęśliwi. Dochodzimy do wniosku, że wciąż mamy za mało czasu i za dużo obowiązków. Nawet jeśli postanowimy coś zmienić w swoim życiu, szybko się okazuje, że nie sposób w napiętym harmonogramie znaleźć na to miejsce.