Jeszcze do niedawna wśród systemów kontroli wersję fotel lidera zajmował SVN. Jednak ta sytuacja w ostatnich latach ulega diametralnej zmianie. Rynek systemów kontroli wersji opanowały systemy rozproszone, z Gitem na czele. Czemu zdobyły taką popularność? Dzięki zastosowaniu Gita każdy programista dysponuje swoją lokalną, kompletną kopią całego repozytorium. Pozwala to na błyskawiczne wykonywanie typowych zadań i korzystanie z możliwości kontroli wersji bez wpływu na repozytoria innych osób. Aż do momentu, gdy stwierdzisz, że chcesz podzielić się efektami pracy z innymi.