To już dziesiąta część zabawnych perypetii pomysłowego Tomka Łebskiego. Tym razem zbliża się ulubiony okres każdego ucznia – ferie. Tomek poświęca więc mnóstwo czasu na wymyślaniu kolejnych wymówek, aby nie odrobić pracy domowej. W dodatku wyjazd z rodzicami i Danką zapowiada się nie najlepiej. Kiepska pogoda i marne warunki w wynajętym domku po prostu wieją nudą. Wszystko wskazuje, na to, że będą to najbardziej nieudane ferie wszech czasów. Czy udział w konkursie karaoke to zmieni? Przekonajcie się sami! Tomek Łebski na pewno coś znowu wymyśli!