Poczuła nagły chłód przenikający jej ciało, dzikie uderzenia serca, jakby żyło własnym życiem: fala krwi popłynęła do kończyn i Jennifer wykorzystując dwóch trzymających ją mężczyzn jako podpory, podniosła się i wyrzuciła do przodu obie nogi. Obcas prawego kowbojskiego buta uderzył niskiego mężczyznę w usta, wbijając mu zęby w podniebienie. Nie zdążył nawet krzyknąć, kiedy kopniak cisnął go daleko.