Książka zarówno plotkarska, jak i pełna bezpretensjonalnego dowcipu. Pełne humoru, atrakcyjne lekturowo, nie pozbawione tragizmu i ironii obrazki-opowiadania pokazują z bliska, od „kuchni”, w zaskakujący sposób środowisko przyjaciół, bohemy, dysydentów. Anderman – mistrz krótkiej formy, genialny językowo – pisze z właściwą dla siebie błyskotliwością, dystansem i szczerością, które sprawiają, że każda z jego fotografii jest żywa, wielobarwna, intrygująca.