Szkice te, pisane z pasją polemisty walczącego o lepsze w dziedzinie fotografii, bronią jej wartości intelektualnych, Ligocki występuje w nich jednocześnie przeciwko emocjonalności tej sztuki. Chce widzieć w fotografii jeszcze jedną, jakże ważną i płodną, formę kontaktu ze światem, odświeżającą stosunek człowieka do otaczającej go rzeczywistości. Prócz przemyśleń teoretycznych, znajdzie Czytelnik w tej książce omówienie najważniejszych wydarzeń z terenu fotografii - wystaw, albumów, prac teoretycznych wreszcie - zarówno polskich, jak i zagranicznych (...).