Czy człowiek jest w swym myśleniu i działaniu istotą wolną, czy też jego wolność to tylko złudzenie, wynikające z niedostrzegania konieczności, jakie stwarzają prawa rządzące światem? Czy jednostka dążąca do wolności musi nieuchronnie popaść w konflikt ze społeczeństwem? Czy możliwe jest społeczeństwo ludzi prawdziwie wolnych i jakie rządziłyby w nim prawa?