Filozof i teolog zmierzają ku temu samemu Bogu, ale z dwóch różnych punktów widzenia. W aspekcie przedmiotowym istnieje więc tożsamość zainteresowań teologii i filozofii: obie mówią o tym samym Bogu. Absolutu nie można rozdwajać, można go jedynie ujmować w różnych aspektach i relacjach, wychodząc z różnych źródeł poznawczych. Ostatecznie jednak rozum i wiara spotykają się, mówiąc o Bogu, który jest rzeczywistością osobowo-transcendentną. "Bóg prawdziwej filozofii jest przeciwieństwem bezosobowego Boga idealizmu, a nawet obojętnego dla świata Boga Arystotelesa czy Plotyna i przygotowuje objawienie Boga Abrahama, który "mówi" do swego ludu. (z Zakończenia)