Figowce, fikusy , wracają do łask. l słusznie, bo to wdzięczne rośliny, o dużych tradycjach. Różnorodność form, od delikatnych pnączy po okazałe ,,drzewa, pozwala na dużą fantazję w wykorzystaniu figowców do ozdoby naszych mieszkań. Sam Budda lubił przesiadywać pod figowcem w oczekiwaniu olśnienia. Dlaczego i my nie mamy spróbować medytacji pod rozłożystym fikusem, jeśli już uda nam się taki wyhodować... A uda się na pewno po przeczytaniu tej skromnej książeczki.