Faramucha to piękna, potoczysta opowieść o najważniejszych sprawach każdego człowieka: o narodzinach, tożsamości, śmierci i braterstwie. Faramucha to także świadectwo zmagania się dwóch żądz: życia i pisania, to starannie spisana kronika z pogranicza dwóch światów autora: jego prywatności i jego literackości, to wreszcie wierny obraz jego prywatnej, małej ojczyzny. Jak stwierdza Maliszewski: musiało być spisane, że świat jest cudny, życie jest piękne, a śmierć potrzebna.