Głównym problemem rozważań ujętych w tomie oddawanym do rąk czytelnika jest systemowe podejście do edukacji, której podstawowym założeniem, zgodnie z dokonaną zmianą, jest pomoc człowiekowi w poznawaniu siebie, świata i związku ze światem, czyli edukacja dla rozwoju. Każda forma edukacji ma z założenia służyć rozwojowi, pomagać człowiekowi w stawaniu się coraz bardziej samodzielnym i niezależnym, w kontekście doświadczeń własnych, doświadczeń pokoleń, ustroju, państwa i systemie oczekiwań społecznych. Jeśli system się nie sprawdza, poddawany jest reformie. Takiej reformy dokonały władze oświatowe kraju – czy słusznie? Na jakiej podstawie stwierdzono, że zarówno struktura jak i program nie odpowiadają oczekiwaniom politycznym, kulturowym i cywilizacyjnym? Co tak naprawdę zostało zreformowane?