Autorowi nie chodzi o klasyczna egzegezę, ani tym bardziej o teologię biblijną, ale o wydobycie z Ewangelii tego, co stanowi jej wyrafinowany smak i rzeczywisty walor odżywczy dla ludzkiej wiary. Rozważania prowadzone są językiem egzystencjalnym, czyli tak, by czytelnik mógł otrzymać swoisty klucz interpretacyjny historii swojego życia. W końcu dla człowieka wiary najważniejsze jest spotkanie z Bogiem w faktach codzienności. Fakty to podstawowy i najbardziej uniwersalny język, jakim Bóg komunikuje się ze wszystkimi ludźmi. Jednak w wielości sprzecznych i wykluczających się interpretacji chodzi o to, by odkryć tę jedną – prawdziwą.