Dzikie gęsi z Zielonej Wyspy to wspomnienia o przerwanym dzieciństwie, o dorastaniu w czasach okupacji, o szukaniu nowej drogi życia w rzeczywistości powojennej, o rodzinnych dramatach. Autorka mówi o swojej książce: "[Napisałam te wspomnienia] po prostu, od ręki, od serca, włożyłam w nie więcej uczucia niż pracy - tak mi się wydaje. Pisałam to, co przyszło z pamięci, nagą prawdę, nieupiększoną, niewygładzoną. Pisałam tak, jak gdybym była dzieckiem - szczerze, z bólem, najzwyczajniej, najprościej...".