[Dziennik z lat 1847–1849] to szczególny rodzaj diariusza intymnego: eksponuje nie tyle „intymność” autora, ile ponadindywidualne spojrzenie na rzeczywistość, będące jednocześnie wyrazem mistycznej, genezyjskiej postawy poety wobec świata oraz własnego, romantycznego „ja”. Można go czytać jako kontynuację Raptularza, można też przyjąć założenie odwrotne, tzn. potraktować Raptularz jako przymiarkę do diariusza. Zapiski te są swoistym przesłaniem, ostatnim słowem, ale też – co ważne – skończonym dziełem literackim: czystopisem, w którym słowom daleko do przypadkowości.