Anaїs Nin ukazuje w kolejnym tomie swojego „Dziennika”, jak obłaskawiała Amerykę, jak odnajdywała się w „nowym wspaniałym świecie”. Doświadczenie to stawało się jej udziałem kilkakrotnie, za każdym razem na innym etapie jej wewnętrznego rozwoju. Za każdym razem wywoływało oddźwięk, reakcję o dalekosiężnych skutkach dla jej życia i sztuki.