Tom pomyślany jako podsumowanie serii okazał się podwójnym pożegnaniem – zamierzonym pożegnaniem z serią oraz, niestety, pożegnaniem z Autorką. [...] Przychodzi smutne skojarzenie z mądrą myślą wyrażoną przez księdza Jana Twardowskiego – trzeba się śpieszyć, by dzielić dobro. Pozostaje po Bronisławie Dymarze dobra pamięć, pamięć o szlachetnym Człowieku, zaangażowanej Nauczycielce, Autorce oryginalnych prac. Sięgajmy zatem do Jej dzieł i przeżywajmy tę formę – także ważnego – współbycia. [...]