Zabójczo lodowaty grudzień 1943 roku, gdzieś w południowej Polsce. Pod martwym ciałem ojca, na przemian tracąc i odzyskując przytomność, trzęsąc się na całym ciele, leży śmiertelnie przerażony chłopiec. To, co zostało z dziecka, ukrywającego się od półtora roku przed wyrokiem nazistów, jest na skraju ziemskiej drogi, pomiędzy życiem a śmiercią. Śmiercią, która przeszła tuż obok Mojsze, oszczędziła jego ciało, zostawiając jednak krwawe ślady w duszy -- serce rozrywane rozpaczą po utraconej rodzinie, powracające projekcje nieludzkiej masakry, miliony razy zadawane pytanie: "Dlaczego?".