Autor nie wzywa mężczyzn, by przychodzili do kościoła, ale wzywa Kościół, aby wyszedł w ich kierunku. Wielokrotnie podkreśla, że życie człowieka religijnego jest bojowaniem. Już Chrystus zapowiadał: Będzie niebezpiecznie! `Mnie prześladowali i was będą prześladować`. Kiedy bycie chrześcijaninem jest niebezpieczne, mężczyźni chętniej angażują się w sprawy Kościoła. Oni lubią ryzyko, przygodę, rywalizację, niezależność i ekspansję.