Pomysł, aby w ten sposób przejść drogę krzyżową, zrodził się w Krakowie, w Wielkim Poście 2008 roku. Zauważyliśmy, że nabożeństwo to odchodzi od przestrzeni, miejsca i czasu Chrystusa, stając się formą coraz bardziej abstrakcyjną. Pragnęliśmy zatem powrócić do źródła: misterium Jego męki i zmartwychwstania, do konkretnego czasu i właściwej przestrzeni.