W dramatach Witkiewicz zrywa z wszelkim życiowym prawdopodobieństwem, chcąc niezwykłością wydarzeń wywołać wrażenie snu lub halucynacji. Bohaterowie, wśród których nie brak zupełnie fantastycznych, postępują równie okrutnie, co nieprzewidzianie, prowadząc niezwykłe intrygi miłosne i eksperymenty uczuciowo-erotyczne, rewolucjonizując sztukę, matematykę lub filozofię, budując bajkowe państwa lub zakładając nowe religie. Pragną w ten sposób zaznać „dziwności istnienia”, tworzyć „sztuczne życie”. Akcja przypomina nieraz zbiorową zabawę lub karnawałową improwizację. Nasycone duchem aktorstwa, parodii i groteski dramaty Witkiewicza wracają jednak stale do tragicznych problemów, które natrętnie dręczyły pisarza: do dekadencji, wynaturzenia i reżyserowania życia, miejsca sztuki w społeczeństwie przyszłości.