Najbardziej kontrowersyjnym wątkiem dostępu do informacji publicznej w Polsce jest rosnąca liczba orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego umożliwiających odmowę dostępu do tzw. "dokumentów wewnętrznych". Pojęcie budzi skrajne oceny: od zarzutów niekonstytucyjnego ograniczania dostępu do informacji o działalności państwa i jego funkcjonariuszy aż po bezkrytyczną aprobatę urzędników domagających się ochrony procesu decyzyjnego, planów, strategii, notatek, nagrań i innych szeroko rozumianych wewnętrznych danych urzędu.