Właśnie tobą, grzesznikiem, Bóg się interesuje. Tobie obwieszcza Dobrą Nowinę. Nie sądzi cię i nie oskarża, ale kocha. Kocha cię właśnie dlatego, że jesteś zagubionym, że jesteś grzesznikiem. Jezus przyszedł na świat i dał swoje życie, żeby ciebie, grzesznika, zbawić, doprowadzić do Ojca. Dlatego też staje On wśród tych, którzy się rozproszyli, każdy idąc za swoim życiem, za swoim szczęściem – On, który zna życie, który zna Ojca i Dawcę życia. To On zbiera rozproszonych. To On nie tylko obwieszcza im Dobrą Nowinę, ale sam jest Dobrą Nowiną – jej wykonawcą. To On oferuje siebie, by brać na ramiona każdego, kto się zagubił, kto został zraniony i sam nie może powrócić… Kto uwierzy Jemu jako Dobrej Nowinie, kto oprze się na Nim, przylgnie do Niego, pozwoli się wziąć na ramiona, ten może doświadczyć radości nowego życia w zjednoczeniu z Nim.