Depresja jest zjawiskiem tak powszechnie występującym w różnych kulturach i tak często odnotowywana była w historii, że po prostu musi być czymś więcej niż chorobą. Według Dorothy Rowe jest uniwersalnym doświadczeniem, okresem nieszczęśliwego wycofania się, niekomfortową hibernacją, podczas której osoba zdaje sobie sprawę, że coś w jej życiu zaczęło się psuć i należy to naprawić. Dlaczego więc niektórym ludziom udaje się odkryć, co należy naprawić, a inni pogrążają się w tym pełnym smutku chaosie?