"Czy demokracja chroni jej własnych wrogów? Czy jest możliwa bez wartości? Czy można - a może trzeba - ją redukować do samych procedur? Czy wymaga wspólnej dla wszystkich obywateli podstawy aksjologicznej? Te pytania są dziś bardziej aktualne niż wtedy, kiedy Janusz Majcherek zaczął pisać swoją książkę. Dziś w imię porządku, czystości i ujawnienia prawdy władza nagina procedury demokratyczne, będąc przekonana, że szczytne cele dają jej do tego moralne prawo. Wielu obywateli jest przekonanych, że to właśnie sztywne trzymanie się procedur umożliwiło "starym układom", ciemnym siłom z przeszłości ochronę przed karą i zamieniło demokrację w pusty rytuał bez wartości. A relatywizm potępiają dziś zarówno jej zwolennicy, jak i przeciwnicy. Ale na czym on polega? Jak rozwiązać napięcie między dążeniem do prawdy, urzeczywistnieniem wartości i utrzymaniem demokracji? Książka Janusza Majcherka na to odpowiada, polemicznie, prowokacyjnie, jak zawsze u Niego, ale też z erudycją i naukowym temperamentem. Kto zna jego artykuły prasowe, nie będzie rozczarowany książką. Dla tego kto lubi intelektualne prowokacje, chętnie kwestionuje własne przekonania, ta książka jest dobra. Kto szuka tylko potwierdzenia własnych przekonań - niech ją zostawi".prof. Klaus Bachmann, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej