Cztery pory życia… Ryszarda Kowalskiego są przeplataną archiwalnymi zdjęciami i wywiadami prasowymi opowieścią o małej ojczyźnie autora, zwanej w Toruniu Chełmionką. Jest to malownicze przedmieście narosłe od średniowiecza wzdłuż traktu wiodącego z miasta na północ ziemi chełmińskiej. Poznajemy ją przez pryzmat losów narratora (rocznik 1945). Ta kraina dzieciństwa zaludniona jest przez mieszkańców o często nieistniejących już obecnie profesjach i zabudowana fachwerkowymi domami. Mowa jest tu również o ludzkich uczuciach: o „chełmionkowych” lękach, radościach i smutkach, nierzadko bliskich klimatowi baśni.