Warto jest sięgnąc dziś po "Człowieka jednowymiarowego" i krytycznie przeczytać to sprzed prawie półwiecza dzieło. Mimo upływu czasu, mimo dewaluacji języka używanegpo dla przeprowadzenia wywodu i sposobu argumentacji, anachronizmu prowadzonej narracji, wiele spostrzeżeń Marcusego jest nadal żywych i staje się, w początkach XXI wieku, przedmiotem intelektualnych dywagacji i rozważań. To ważna dla człowieka post-nowoczesnego książka, ważne są tam podstawowe idee i przesłanie. I po przeczytaniu jej i namyśle nad nią, warto zdobyć się na refleksję jak dalece różni autorzy, myśliciele, ludzie mediów etc. (od Jana Pawła II po Stiglitza, Baumanna, Sena czy choćby mega-gwiazdy rocka: Bono lub Stinga) zajmują się i rozwijają niektóre myśli wyartykułowane w połowie lat 60-tych ub. wieku przez H.Marcusego w tej własnie książce. Dlatego warto jest z nią zapoznać.