Ach, ta czekolada... Gorzka, mleczna, biała. Z nutką wanilii, lukrecji lub kawy, wzbogacona bakaliami lub likierem, czy też połączona z gruszką, truskawkami i pomarańczami... czy może istnieć coś równie kuszącego, przyjemniejszego i dającego więcej zadowolenia? Co takiego kryje w sobie apetyczna pralina, rozkoszna, chrupiąca kostka czy parująca filiżanka gorącej czekolady? Jaki sekret tkwi w delikatności musu, miłym cieple orzechów laskowych, gładkości karmelu, czy też prostej poezji eklerki w polewie - przysmaku niejednego dzieciństwa?