Czy zastanawialiście się kiedyś nad przyczynami sukcesu takich produktów czy marek jak iPhone, Crocs, kostka Rubika albo Volkswagen Beetle? Były lepsze od innych? Bardziej innowacyjne? W większym stopniu odpowiadały na potrzeby konsumenta? A może po prostu reklamowano je w lepszy, bardziej niestandardowy sposób? Innymi słowy – ktoś skutecznie uświadomił konsumentom, że pragną właśnie takiego smartfona, butów, gry czy samochodu. Idea przekazana przez reklamę tych produktów okazała się na tyle interesująca, by zwrócić na siebie uwagę odbiorcy. Na tyle frapująca, by zostać zapamiętana. Na tyle nośna, by odbiorca reklamy zechciał przekazać dalej myśl stojącą za reklamowanym dobrem. Wytwór umysłu marketera został niczym wirus rozniesiony po całym świecie i zainfekował ludzkie głowy - jedną po drugiej.