'Oto życie człowieka. Nic nie dodałem do skąpych danych historycznych, rozrzuconych po starych książkach, ani do zacierających się wspomnień, jakie drzemią jeszcze w pamięci współziomków. Nic też nie opuściłem, w z wyjątkiem niewielu niedorzecznych, choć nader popularnych legend, które, jak się przekonałem, nie mają żadnej podstawy historycznej. Zdarza się często, że wielcy ludzie bywają po śmierci więcej wspominani przez swoich wrogów, niż przez przyjaciół i los ten stał się również udziałem Christophe'a. Opowiadano o nim ballady nie tylko okrutne, ale i głupie.